Sknerus.pl - ile się czeka na przesyłkę?

Strona 2 z 2

Clorox 15-07-15 17:52

Ale ściema ten sknerus. Sami sobie komentarze piszą.

Okradziony 07-08-15 9:44

Może to własność "gwiazd biznesu" Malika, Prokopowicza, Zborowskiego i świty od Polero, DuoP i Wisali wszystko sp. z o.o. którzy to dzięki dobrodziejstwu internetu okradli dziesiątki osób lokując kasę na koncie na Cyprze. A mieli oszukańczych sklepów internetowych mnóstwo: androsat.pl; stop12.pl; etna12.pl; elbruso.pl; imediashop.pl; escreen.pl; lowbuy.pl; etanto.pl i ostatni fleszpix.pl. Wystarczy poczytać o ostatnich ich osiągnięciach: [LINK] GRATULUJEMY OSZUSTÓW INTERNETOWYCH jednych z najlepszych w kraju.

Były graacz 11-10-16 21:46

Licytacja w sknerusie przebiega zazwyczaj tak. Przed upływem czasu licytacji są 2-3 jednorazowe podbicia, walka zaczyna się w przedłużanym czasie, kiedy to już z automatu walczy najczęściej 3-4 a na końcu 2 uczestników. Nie jest ich więcej bo ludzie szansę na wygraną widzą dopiero, gdy liczba graczy spadnie do 2-3. Efekt jest taki, że wylicytowane kwoty są niewielkie – od kilku groszy do kilkudziesięciu złotych. Policzmy teraz przychody sknerusa. Każdy uczestnik licytacji (niezależnie czy wygra licytację, czy też nie) podbijając cenę o 1 grosz zużywa 9 bidów, co nawet przy najdroższym ich zakupie (1000bidów za 170zł) daje "sknreusowi" przychód ze sprzedaży 1,53zł (153 grosze). Opłacalne dla nich są więc tylko aukcje z ceną końcową powyżej 1/153 wartości produktu (>0,65%). Rzadko kiedy tak jest, sprawdzcie sami. Miesiąc temu (13.09.2016 godz. 21:40) sprawdziłem listę 149 ostatnio zakończonych aukcji sknerusa: łączna wartość sprzedanych towarów wynosi 341341zł, suma wylicytowanych cen zakupu 757,55zł. Po przeliczeniu jak powyżej daje to sknerusowi przychód 115905,15zł, co stanowi zaledwie 33,96% wartości sprzedanych przedmiotów. Zajrzałem ponownie przedwczoraj (6.10.2016 godz. 13:50) na stronę sknerusa. Wartość ostatnio sprzedanych 150 przedmiotów wynosi 351689zł, zaś suma wylicytowanych ich cen sprzedaży 1003,32zł, po przeliczeniu jak powyżej daje sknerusowi przychód 153507,96zł, co stanowi zaledwie 43,65% wartości sprzedanych przedmiotów. Co ciekawe; spośród 150 przedmiotów aż 27 poszło po cenie poniżej 10 groszy; w tym dwa iPone7 warte 4 i 5 tys.zł, lustrzanka warta 4 tys.zł oraz odkurzacz o wartości 3,5tys.zł. Wydawałoby się, że tylko grać! Nie ma darmowych obiadków i te wygrane są fikcją. Po prostu komputer firmy dysponując pełną wiedzą w odpowiednim momencie pod ksywką uczestnika wchodzi do licytacji i dokonuje samozakupu. Czyżby kolesie od programu mieli nas aż za takich baranów. Ten biznes można w skrócie nazwać „jak naciągnąć naiwnych na min. 170zł”. Jeśli już zapłaciłeś za możliwość licytowania (nie zwracają) to daruj sobie licytacje. Być może dla zachęcenia napalonych graczy niekiedy wypuszcza się małocenne przedmioty. Swoją drogą nęcą wylicytowane za 2-4 grosze rzeczy warte kilka tys. zł, ale z pewnością był to samozakup bez udziału rzeczywistych licytujących. Sprubójcie zagrać - automat nie dopuści do tak szybkiego zakończenia aukcji. Chyba nikt nie jest taki naiwny aby uwierzyć, że sknerus od wielu lat dopłaca do interesu (grubo ponad połowę wartości sprzedanych towarów). Wniosek jest jeden: to nie jest już hazard (gra losowa) np. w lotku, który zarabia bo prawdopodobieństwo wysokiej wygranej jest bardzo małe, ale znane. Sknerus liczy na naiwnych i nic nie sprzedaje, jest grubo szytym oszustwem, a to powinno być ścigane. Od miesiąca prosiłem o uwagi do moich obliczeń, szczególnie od tych którzy chwalą sknerusa. Widzę jedynie demagogiczne hasła klakierów i naganiaczy sknerusa typu: „bardzo wielu wygrało i jest zadowolonych”, „krytykujący są z konkurencji”, „krytykują bo sami chcą mieć większe szanse wygranej”, „niezadowoleni są ci co nic nie wygrali”, niezadowoleni pewnie nie znali regulaminu licytacji, „sknerus spoko”, „wygrałem to co potrzebowałem na wakcje”, „sknerus się opłaca” (dla kogo?. W tej sytuacji doszedłem do wniosku, że merytoryczni jeszcze wypoczywają na wczasach a pracowicie ujadają jedynie ociężali naganiacze, po prostu nie ma z kim dyskutować. Postanowiłem więc na forach prowokacyjnie wychwalać sknerusa za to że jest wspaniałomyślnym dobroczyńcą, licząc że naganiaczy przebiję demagogią i stracą tym samym zajęcie. Ku mojemu zaskoczeniu cieniasy to łyknęły i ostatnio rzeczywiście zmniejszyli swoją aktywność, ewentualnie pracują na rzecz kolejnego „dobroczynnego portalu aukcyjnego”. Piszę o tym dlatego bo podstawowa działalność ludzi sknerusa to naciąganie naiwnych, do czego służą im ustawiane fora. Ostatnio chyba ich merytoryczni wrócili z wakacji (mamy październik), bo na poniższych forach wycieli wszystkie moje posty:  [LINK][LINK][LINK][LINK][LINK] Myślę, że zamiast dyskutować z oszustami, wykorzystajmy portale społecznościowe do ostrzegania przed nowymi tego typu biznesami, dopóki odpowiednie służby tymi śmieciami się nie zajmą.

Były graacz 11-10-16 21:47

Licytacja w sknerusie przebiega zazwyczaj tak. Przed upływem czasu licytacji są 2-3 jednorazowe podbicia, walka zaczyna się w przedłużanym czasie, kiedy to już z automatu walczy najczęściej 3-4 a na końcu 2 uczestników. Nie jest ich więcej bo ludzie szansę na wygraną widzą dopiero, gdy liczba graczy spadnie do 2-3. Efekt jest taki, że wylicytowane kwoty są niewielkie – od kilku groszy do kilkudziesięciu złotych. Policzmy teraz przychody sknerusa. Każdy uczestnik licytacji (niezależnie czy wygra licytację, czy też nie) podbijając cenę o 1 grosz zużywa 9 bidów, co nawet przy najdroższym ich zakupie (1000bidów za 170zł) daje "sknreusowi" przychód ze sprzedaży 1,53zł (153 grosze). Opłacalne dla nich są więc tylko aukcje z ceną końcową powyżej 1/153 wartości produktu (>0,65%). Rzadko kiedy tak jest, sprawdzcie sami. Miesiąc temu (13.09.2016 godz. 21:40) sprawdziłem listę 149 ostatnio zakończonych aukcji sknerusa: łączna wartość sprzedanych towarów wynosi 341341zł, suma wylicytowanych cen zakupu 757,55zł. Po przeliczeniu jak powyżej daje to sknerusowi przychód 115905,15zł, co stanowi zaledwie 33,96% wartości sprzedanych przedmiotów. Zajrzałem ponownie przedwczoraj (6.10.2016 godz. 13:50) na stronę sknerusa. Wartość ostatnio sprzedanych 150 przedmiotów wynosi 351689zł, zaś suma wylicytowanych ich cen sprzedaży 1003,32zł, po przeliczeniu jak powyżej daje sknerusowi przychód 153507,96zł, co stanowi zaledwie 43,65% wartości sprzedanych przedmiotów. Co ciekawe; spośród 150 przedmiotów aż 27 poszło po cenie poniżej 10 groszy; w tym dwa iPone7 warte 4 i 5 tys.zł, lustrzanka warta 4 tys.zł oraz odkurzacz o wartości 3,5tys.zł. Wydawałoby się, że tylko grać! Nie ma darmowych obiadków i te wygrane są fikcją. Po prostu komputer firmy dysponując pełną wiedzą w odpowiednim momencie pod ksywką uczestnika wchodzi do licytacji i dokonuje samozakupu. Czyżby kolesie od programu mieli nas aż za takich baranów. Ten biznes można w skrócie nazwać „jak naciągnąć naiwnych na min. 170zł”. Jeśli już zapłaciłeś za możliwość licytowania (nie zwracają) to daruj sobie licytacje. Być może dla zachęcenia napalonych graczy niekiedy wypuszcza się małocenne przedmioty. Swoją drogą nęcą wylicytowane za 2-4 grosze rzeczy warte kilka tys. zł, ale z pewnością był to samozakup bez udziału rzeczywistych licytujących. Sprubójcie zagrać - automat nie dopuści do tak szybkiego zakończenia aukcji. Chyba nikt nie jest taki naiwny aby uwierzyć, że sknerus od wielu lat dopłaca do interesu (grubo ponad połowę wartości sprzedanych towarów). Wniosek jest jeden: to nie jest już hazard (gra losowa) np. w lotku, który zarabia bo prawdopodobieństwo wysokiej wygranej jest bardzo małe, ale znane. Sknerus liczy na naiwnych i nic nie sprzedaje, jest grubo szytym oszustwem, a to powinno być ścigane. Od miesiąca prosiłem o uwagi do moich obliczeń, szczególnie od tych którzy chwalą sknerusa. Widzę jedynie demagogiczne hasła klakierów i naganiaczy sknerusa typu: „bardzo wielu wygrało i jest zadowolonych”, „krytykujący są z konkurencji”, „krytykują bo sami chcą mieć większe szanse wygranej”, „niezadowoleni są ci co nic nie wygrali”, niezadowoleni pewnie nie znali regulaminu licytacji, „sknerus spoko”, „wygrałem to co potrzebowałem na wakcje”, „sknerus się opłaca” (dla kogo?. W tej sytuacji doszedłem do wniosku, że merytoryczni jeszcze wypoczywają na wczasach a pracowicie ujadają jedynie ociężali naganiacze, po prostu nie ma z kim dyskutować. Postanowiłem więc na forach prowokacyjnie wychwalać sknerusa za to że jest wspaniałomyślnym dobroczyńcą, licząc że naganiaczy przebiję demagogią i stracą tym samym zajęcie. Ku mojemu zaskoczeniu cieniasy to łyknęły i ostatnio rzeczywiście zmniejszyli swoją aktywność, ewentualnie pracują na rzecz kolejnego „dobroczynnego portalu aukcyjnego”. Piszę o tym dlatego bo podstawowa działalność ludzi sknerusa to naciąganie naiwnych, do czego służą im ustawiane fora. Ostatnio chyba ich merytoryczni wrócili z wakacji (mamy październik), bo na poniższych forach wycieli wszystkie moje posty:  [LINK][LINK][LINK][LINK][LINK] Myślę, że zamiast dyskutować z oszustami, wykorzystajmy portale społecznościowe do ostrzegania przed nowymi tego typu biznesami, dopóki odpowiednie służby tymi śmieciami się nie zajmą.




Wróć do tematów

Adres tej witryny: https://boguszowgorce.istrefa.com

istrefa gmina Boguszów-Gorce | istrefa powiat Wałbrzych | istrefa dolnośląskie | istrefa Polska

Boguszów-Gorce - miasto, gmina miejska, powiat Wałbrzych, województwo dolnośląskie - portal lokalny
Kod pocztowy: 58-370


Info

  • Strona nie wymaga rejestracji ani logowania.
  • Każda nowa wypowiedź jest anonsowana na stronie głównej.

Szukaj...


Zgłoś problem...

Zgłoś problem techniczny związany z działaniem portalu.

Zgłoś problem